Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawieszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawieszki. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 września 2013

Rozetka

Obiecane nie - serduszko.
Zakochałam się w labradorytach. Jako mała dziewczynka uwielbiałam oglądać zdjęcia zorzy polarnej, do dziś pozostało mi marzenie aby zobaczyć ją na żywo (może kiedyś się spełni). Taką małą cząstką zorzy jest właśnie ten kamień. 

Legenda eskimoska mówi, że labradoryt to Zorza Polarna, która została uwięziona w skałach. Uwolnił ją młody wojownik, rzucając w ścianę skalną ostrą włócznią, jednak trochę światła Zorzy pozostało w skałach, dzięki czemu labradoryt ma tak osobliwy połysk.

Dziś przedstawiam Wam wisior do którego zainspirowało mnie wyzwanie w kreatywnym kufrze (temat gotyk) dla mnie rozety gotyckich okien to przepiękne kwiaty o kolorowych szkiełkach i taką funkcję spełnia tu tęczowy labradoryt a towarzyszą mu fasetowane kule agatu turmalinowego.







Wszystkie zaległe zdjęcia z wygranych candy i wymianek muszę odłożyć na później gdyż mój staruszek aparat odmówił współpracy. Może uda się go zreanimować ??? Tak więc przepraszam Was że nie pokazałam co dla mnie robicie, nadrobię to możliwie szybko.

środa, 29 maja 2013

Serduszko z apatytem i wyniki sesji plenerowej

Witam Was serdecznie, bardzo dziękuję Wam za komentarze do poprzedni przedstawionych serduszek, niezmiernie mi miło za ciepłe słowa oraz rady i wskazówki. Dziś przedstawiam kolejne serduszko wykonane w srebrze z fasetowanymi oponkami apatytu i kwarcu lemon bicolour. Wszystkie serduszka zabrałam na sesję fotograficzna  w plenerze i poniżej efekty sesji (mi się podoba :)















poniedziałek, 27 maja 2013

Serduszko z jadeitami

I kolejny serduszkowy maluszek, tym razem w różach a to za sprawą fasetowanych jadeitów w towarzystwie fasetowanej oponki cytrynu.













niedziela, 26 maja 2013

Serduszko z sodalitem

Serduszko z poprzedniego postu było wprawką przed zabawą ze srebrem. Nadal mi się trzęsą dłonie jak zaczynam pracować w srebrze. Powstało serce z piękną fasetowaną kulą sodalitu i kamienia słonecznego, troszkę większe niż poprzednie bo 2 na 2,5 cm.











sobota, 25 maja 2013

Serduszko

Już niedługo zrobi się tu serduszkowo, na pierwszy ogień serduszko z miedzi z fasetowana kulą barwionego jadeitu i fasetowana oponką cytrynu. Zostało w mojej prywatnej kolekcji, noszę go na co dzień bo jest malutkie 2 cm na 1,5 cm.





piątek, 26 kwietnia 2013

Wielkanoc

Dziś zaległości. Post będzie krótki i zwięzły bo dziś nie mam najlepszego humoru. Kryzys dopadł moją firmę i został mi obcięty etat do 3/5. Co dalej nie wiadomo. No cóż będę mieć więcej czasu dla Was a zapasy do tworzenia mam duże, mam nadzieję że kryzys minie szybko.
Przedstawiam Wam zaległe rzeczy z wymianki wielkanocnej w Klubie Twórczych Mam.
Moja para wymiankowa to Gosia z bloga  http://male-tete-a-tete.blogspot.com
Dla mamy powstał naszyjnik a dla pociechy kapelusik z kwiatkiem. Do tego jeszcze sorter klocków i coś na ząb.







Z kolei ja i moja pociecha otrzymaliśmy cymbałki do grania na nerwach tacie :) urocze delikatne bransoletki, jestem nimi zauroczona pasują do wszystkiego i silikonową formę kury do pieczenia ciast, tu z kolei hit świąt, oprócz tego słodkości. Bardzo miło współpracowało się z Gosią na koniec umieszczam zdjęcie jej prezentów pochodzące z jej strony.



piątek, 15 marca 2013

Wiosennie

I znowu wiosennie bo trzeba tą wiosnę zachęcić. Dziś zasypało Kraków śniegiem i powstał paraliż komunikacyjny, za to mój synek miał wielką radochę z tarzania się w śniegu.
W zeszłym tygodniu ogłosiłam wiosenny konkurs w odgadywanie kwiatów na zdjęciu. Jak błyskawica odpowiedziała Gosia, nie dając Wam żadnej szansy.
Wiosenna nagroda niespodzianka dla Gosi wygląda tak


skoro wiosna to musi być zielono.
Dla Gosi jakiś czas temu przygotowałam prezencik z okazji pojawienia się na świecie jej słoneczka. Tylko cały czas nie mogłam dotrzeć z paczuszką na pocztę. Ale nie ma tego złego... po prostu paczuszka dla Gosi wyszła podwójna.
Dla Oliwki przygotowałam opaskę z frywolitkowym kwiatkiem w kolorze śliwki, Oraz wiosenny kapelusz z wielkim żółto słonecznym kwiatem.



A żeby mama nie była poszkodowana to dla niej powstał naszyjnik sutasz z białej perłowej masy i szklanych koralików. Mam nadzieję że trochę udało mi się trafić w gust Gosi.





piątek, 4 stycznia 2013

Nowy Rok, stare rzeczy

Nowy Rok, nowe marzenia, plany i postanowienia. A tymczasem chcę Wam pokazać co powstało jeszcze w starym roku na prezenty dla rodziny  Zdjęcia nie są rewelacyjne ale robiłam je w samochodzie w trakcie podróży, gdyż wykańczałam wrapki jadąc na święta, a że to ok 500 km więc czasu jest sporo. :)

Wszystko razem


i po kolei, howlit w posrebrzanej szacie



zimowy motyl


agat fasetowany jako oczko kwiatka



i ważka ze szkiełkiem crackle



mam nadzieję że prezenty się podobają.
Już niedługo pochwalę się co ja dostałam, tylko muszę zrobić zdjęcia.

środa, 14 listopada 2012

Podkręcamy tempo

Czas podkręcić tempo bo święta już mroźnym oddechem czuję, a prezentów jeszcze nie zaczęłam robić. Ale póki co pokazuję straszną zaległość, czyli niespodzianka w moim candy, wylosowana wśród obserwatorów. Szczęściarą była Nitka. Literka D jako amulet i kwiatowe kolczyki w technice wire wrapping z małymi szklanymi kryształkami.